„Ambitne zadanie” - Archiwum (2002/1) - wróć do listy artykułów


               „Nasz Kolporter”: – W styczniu 2002 roku zaczęła działać kolejna firma grupy kapitałowej Kolporter, nazywająca się Kolporter Holding. Jakie są strategiczne cele tej spółki?
               Mateusz Wiśniewski: – Przypomnijmy, że w naszej grupie kapitałowej jest już 7 spółek (Kolporter S.A., Kolporter – Service sp. z. o.o., Kolporter – Inwest S.A., Kolprod sp. z o.o., Kolporter Saloniki Prasowe Sp. z o.o. , Kolporter Info S.A. , Kolporter Logistyka sp. z o.o.), wszystkie dynamicznie się rozwijają, mają coraz więcej klientów, coraz szerszą ofertę. Nadszedł moment, w którym trzeba pomyśleć o koordynacji działalności tych firm, gdyż mamy wspólne ambicje zbudowania jednej z największych organizacji gospodarczych w Polsce. Dlatego naczelnym celem Kolportera Holding jest doprowadzenie do tego, aby działalność poszczególnych firm była spójna, aby się wzajemnie uzupełniała. Takie podejście umożliwia zaproponowanie naszym partnerom handlowym znacznie szerszej, bardziej nowoczesnej i kompleksowej oferty, pozwoli też na stworzenie bazy klientów wspólnej dla wszystkich spółek. Te wszystkie działania powodują zmniejszenie kosztów obsługi i przekładają się na korzyści osiągane przez klientów.
               – Czy aby uzyskać taki efekt, konieczne jest powołanie samodzielnej firmy?
               – Na pewnym etapie rozwoju grupy kapitałowej zdecydowanie tak. Patrząc z punktu widzenia naszego partnera handlowego powołanie tej spółki, z którą nie będzie miał bezpośredniej styczności, przyniesie szereg korzyści. Po pierwsze wzrośnie jakość usług świadczonych przez wszystkie firmy grupy kapitałowej Kolporter. Dlaczego? Ponieważ pozostawimy w tych spółkach tylko ich podstawową działalność operacyjną – czyli to wszystko, co jest bezpośrednio związane z zaspakajaniem potrzeb klienta, a jednocześnie jest areną ich największych sukcesów. Wszystko inne, co było dla nich pewnego rodzaju obciążeniem, czyli szeroko pojętą administrację i księgowość i przeniesiemy do Kolportera Holding. Podjęte przez nas działania są zbieżne z najnowszymi światowymi trendami w dziedzinie zarządzania. Co więcej pozwalają w pełni wykorzystać efekt skali (działając wspólnie możemy spotęgować skutki działania poszczególnych firm grupy kapitałowej) i wiedzy (wykorzystujemy wiedzę zdobytą przez poszczególne firmy grupy w działaniu każdej z nich).
               – Swoje miejsce w strukturze grupy kapitałowej zmienił też Zakład Marketingu. Dlaczego?
               – O przeniesieniu Zakładu Marketingu do Kolportera Holding zadecydowały inne powody – nie chodziło tu o odciążenie innych spółek grupy od tej działalności, lecz o skupienie jej „pod jedną flagą”, co zapewnia znacznie skuteczniejszy i szerszy kanał przekazu informacji handlowych do naszych odbiorców.
               – Można więc nazwać Kolportera Holding firmą doradczą?
               – Tak, to jeden z bardzo istotnych aspektów działalności tej firmy. Tworzymy platformę wymiany informacji, udostępniamy najnowocześniejsze rozwiązania w dziedzinie organizacji, zarządzania, marketingu. Kolporter S.A. jest znany z tego, że sięga po światowe nowości w tych dziedzinach, przykładów jest wiele: stosowana od kilku lat Kompleksowa Karta Wyników (metoda, która pozwala na realizacje celów strategicznych, stosowana w światowych korporacjach, w Polsce jest bardzo niewiele firm, które ją wdrożyły – red.) , nowoczesne systemy wartościowania stanowisk pracy, systemy motywacyjne, systemy oceny pracowników. Dzięki naszej nowej firmie dotychczasowe doświadczenia w tych dziedzinach zostaną wykorzystane we wszystkich spółkach grupy kapitałowej.
               – Kolporter Holding zajmuje się też zapewne tworzeniem długofalowej strategii rozwoju w skali grupy kapitałowej. Czy jeszcze w tym roku możemy spodziewać się powstania nowych firm pod znakiem Kolportera?
               – Integracja, o której mówiliśmy służy przygotowaniu się do bardzo silnej ekspansji rynkowej, planujemy spektakularne działania jeszcze w tym roku, o szczegółach nie możemy na razie mówić ze względu na konkurencję. Na pewno będziemy rozwijać zakres usług oferowanych klientom przez Kolportera Service. Być może jeszcze w tym roku utworzymy spółkę Kolportera zajmująca się nowym profilem działalności.
               – Grupa kapitałowa Kolporter postawiła sobie na najbliższy rok bardzo ambitne zadania, tymczasem prawie wszyscy wokół narzekają na recesję i malejące zyski. Jak to możliwe?
              – Kryzys sprzyja najlepszym firmom, pozwala im powiększyć udziały w rynku, umocnić pozycję, a eliminuje słabe przedsiębiorstwa. Ta zasada już dawno została potwierdzona w krajach Europy Zachodniej, a dziś na naszym rynku potwierdza ją przykład Kolportera. Z roku na rok awansujemy w prestiżowych rankingach gospodarczych i osiągamy coraz lepsze finansowe wyniki.